



Szymon napisał(a): Zamiast tego łupię po raz 10-ty w Ninja Gaiden Black. To się nazywa poziom trudności!
Szymon napisał(a):Ale przyznaje, że do strzelanek, w których jedno trafienie zabija nigdy nie miałem ręki. Wolę shootery, w których bohater/okręt/czołg ma trochę energii i może przyjąć jednak kilka kulek

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość